Ślub w kościele katolickim.

   Sakrament małżeństwa jest to nierozerwalny związek ochrzczonych: mężczyzny i kobiety, których Chrystus uświęca i uzdalnia do spełniania obowiązków małżeńskich i rodzinnych.

   Ceremonia zaślubin w kościele katolickim odbywa się zazwyczaj podczas mszy świętej. Wyjątek

mogą stanowić tylko szczególne okoliczności (np. ciężka choroba i konieczność przebywania w łóżku lub ślub z osobą niewierzącą). Msza święta ślubna w swej treść jest inna niż od tradycyjnej mszy niedzielnej. Zawiera specjalnie na tę okazję przygotowane modlitwy i pieśni, a nowożeńcy biorą w niej czynny udział m. in. poprzez wygłoszenie słów przysięgi małżeńskiej.

   W Polsce, choć nie w każdym regionie, przyjęło się, że Państwo Młodzi są witani przez księdza u drzwi kościoła, po czym wspólnie podchodzą do ołtarza. Kobieta powinna iść po prawej stronie. Wyjątkiem są sytuacje, w których pan młody jest w mundurze. Konieczność swobodnego operowania prawą ręką wymusza prowadzenie partnerki po lewej stronie.
   Zdarza się jednak, że pan młody przybywa do kościoła pierwszy i w towarzystwie świadków lub rodziców czeka pod ołtarzem na swoją wybrankę, którą prowadzi do niego jej ojciec lub inna ważna dla niej osoba. Jest to zwyczaj trochę zapożyczony z krajów zachodnich, ale mający też w pewnym sensie swoje korzenie w Polskiej tradycji. Kiedyś kawalera do ołtarza odprowadzała jego rodzina lub drużba, a pannę jej rodzice lub druhna.

   Po dotarciu przed ołtarz, nowożeńcy zajmują specjalnie dla nich przygotowane miejsca, a kapłan rozpoczyna mszę. Po odczytaniu ewangelii i krótkiej homilii, młoda para podchodzi do księdza i odpowiada głośno na jego pytania, których celem jest upewnienie się w obecności świadków o wolności wyboru i przejęciu odpowiedzialności za podejmowaną decyzję:
- Czy chcecie dobrowolnie i bez żadnego przymusu zawrzeć związek małżeński?
- Chcemy.
- Czy chcecie wytrwać w tym związku w zdrowiu i chorobie, chorobie dobrej i złej doli az do końca życia?
- Chcemy.
- Czy chcecie z miłością przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym Was Bóg obdarzy?
- Chcemy.

Po tym krótkim dialogu i odśpiewaniu hymnu do Ducha Świętego celebrans zwraca się do narzeczonych:
- Skoro zamierzacie zawrzeć sakramentalny związek małżeński, podajcie sobie prawe dłonie i wobec Boga i kościoła powtarzajcie za mną słowa przysięgi małżeńskiej.
W tym momencie młodzi podają sobie dłonie, które kapłan wiąże symbolicznie stułą, i zwróceni do siebie i patrząc sobie w oczy powtarzają:

- Ja (imię), biorę Ciebie (imię) za żonę (męża) i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę, aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i wszyscy Święci.

 Kapłan potwierdza ważność zawarcia małżeństwa słowami:
- Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela. Małżeństwo przez Was zawarte Ja, powagą Kościoła Katolickiego potwierdzam i błogosławię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Następnie prosi nowożeńców, by na znak zawartego małżeństwa założyli sobie obrączki, które wcześniej pobłogosławił. Młodzi zakładają sobie obrączki wypowiadając słowa:
- … przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności w imię Ojca i syna i Ducha Świętego. Po czym wracają na swoje miejsca.
Kolejne elementy mszy są zbliżone do tradycyjnej. Po zakończeniu para młoda wychodzi z kościoła zazwyczaj przy dźwiękach Marsza Mendelsona.

   Od czasu wprowadzenia w Polsce konkordatu, nowożeńcy mają również obowiązek podpisania w kościele aktu małżeństwa. W każdej parafii odbywa się to w inny sposób. Czasem podczas mszy na ołtarzu, a czasem po mszy w kancelarii. Nie ważne gdzie, ale ważne by o tym nie zapomnieć, aby małżeństwo było ważne nie tylko przed Bogiem, ale i dla urzędników.(tk.)